Kiedy jest najlepszy czas dla menedżerów na odejście z korporacji?

Siedzenie pod korporacyjnym parasolem chroni Cię od piekącego słońca, ale czasami uczucie, że palisz się od wewnątrz. Wielu top menedżerów nie może żyć bez swoich korporacji. To część ich życia, nie tylko zawodowego. Uważają się za osoby, którym firma zawdzięcza sukces lub przetrwanie. Czasami nawet myślą, że nie można ich absolutnie zastąpić. To błąd!

To naturalne, że każda korporacja może funkcjonować z Tobą lub bez Ciebie. To właśnie dlatego w firmach istnieją plany sukcesji, sprawne procedury rekrutacji i szkoleń a head-hunterzy mają tak dużo pracy. Zawsze znajdzie się ktoś młodszy niż Ty, bardziej głodny sukcesu, bardziej kreatywny, mogący pracować ciężej, dłużej oraz …za mniejsze pieniądze.

Ciemna strona życia korporacyjnego

Za bycie częścią świata korporacji każdy płaci jakąś cenę, która stopniowo staje się za wysoka w porównaniu do korzyści. Kiedy jesteś w korporacji przez wiele lat, z wiekiem zaczynasz jaśniej dostrzegać wady pracy w takiej firmie.

Cena nie jest podana w walucie, ale odzwierciedla Twój stan ducha oraz ciała. Poniżej podaję kilka przejawów wad życia w dużej firmie:

  • Polityka korporacyjna
    Mówisz, co jest oczekiwane, zamiast tego, co naprawdę myślisz, grasz rolę, z którą nie czujesz się w pełni komfortowo, „kosisz” konkurentów do awansu, chcesz być zauważony za wszelką cenę, zrzucasz winę na innych za wszelkie niepowodzenia, uważasz, aby nie urazić zbyt mocnego ego przełożonych, itd.
  • Rutyna
    Robisz te same rzeczy zbyt długo, czasami nawet firma się rozwija, ale ciągle w tych samych ramach.
  • Ciągłe zmiany
    Zmiany są dobre i konieczne, ale dobrze znamy zmiany w korporacjach, które są irracjonalne, dokonywane pod zbytnią presją czasu, są częścią gry korporacyjnej lub są wprowadzane przez niekompetentnych menedżerów, itd.
  • Życie poza pracą
    Pracujesz zbyt długo, praca w pełni Cię pochłania, kosztem rodziny i znajomych. Najbliższa rodzina nie może „zapuścić korzeni”, gdyż Ty przenosisz się z kraju do kraju lub pracujesz z dala od swojego miejsca zamieszkania. Dajesz najbliższym pieniądze, ale nie możesz im dać możliwości wspólnego spędzania czasu.
  • Presja
    Ciągle oczekuje się od Ciebie, że dostarczysz lepsze wyniki, podejmiesz trudne decyzje, wykażesz się kreatywnością, ciągłą dostępnością w razie potrzeby (a potrzeba jest zawsze), będziesz optymalizował/oszczędzał/ciął/rekrutował/zwalniał/zastępował, itd. Korporacja ciągle wywiera na Ciebie nacisk a Ty ciśniesz innych i … siebie. Ciągle!

Często oszukujemy się myśląc, że ciemna strona życia korporacyjnego nas nie dotyczy. Część z nas ma szczęście. Trafia do właściwej firmy, pracuje ze wspaniałymi ludźmi i cieszy się z dobrej równowagi proporcji czasu spędzanego w pracy i poza nią. Jednakże, taki błogostan może się zmienić niespodziewanie wraz z nadejściem nowego szefa, nowego właściciela, nowej strategii, zmiany sytuacji rynkowej, z powodu globalnego kryzysu, itd.

Z drugiej strony można spotkać wielu ludzi, którzy chcą więcej władzy, pieniędzy na koncie, więcej prestiżu w postaci samochodów, domów, jachtów czy bycia w elicie. Ci ostatni czasami uświadamiają sobie w jakimś momencie życia, że nie są w stanie korzystać z wszystkiego, co zgromadzili. Ta refleksja często dochodzi do nich zbyt późno.

W końcu nikt nie chciałby, aby jego dziecko powiedziało w mowie pogrzebowej o Was: „Mój ojciec był wspaniały. Udało mu się zwiększyć obroty firmy o 250%, i to z niskiej bazy, otworzyć 5 rynków i zawsze otrzymywać najwyższe oceny roczne od swoich przełożonych. Tata był inspiracją dla mnie i ja także chcę pracować z jego wydajnością, oczywiście zawsze mieszcząc się w „deadlinach”. Wraz z bratem nie będziemy tęsknić za bardzo za zmarłym ojcem, gdyż był on nieobecny w domu przez prawie całe nasze życie, zarówno przed, jak i po rozwodzie z naszą mamą.”

Jasna strona życia w korporacji

Aby było jasne, korporacje istnieją i będą istnieć. Są częścią współczesnego świata i wiele z nich sprawia, że ludzkość robi wielkie postępy w wielu dziedzinach. Osobiście zawdzięczam korporacjom bardzo dużo. To one zapewniają:

  • Stabilne źródło dochodów
  • Wsparcie systemowe
  • Dostęp do Wiedzy
  • Wyzwania, które Cię rozwijają
  • Kontakty
  • Życie socjalne
  • Unikalne doświadczenia

Często przychodzi jednak moment w Twoim życiu korporacyjnym, kiedy zdajesz sobie sprawę, że nadszedł czas na radykalną zmianę w Twoim życiu i przekazanie innym Twojej firmowej funkcji. Możesz przygotować się na ten moment lub przyjdzie on do Ciebie z zaskoczenia.

Opcje dla top menedżerów

Zakładając, że zarobiłeś już wystarczająco dużo dzięki swojej pracy w Twojej obecnej korporacji i że masz swobodę wyboru, stoi przed Tobą szereg opcji dotyczących dalszej kariery zawodowej, które możesz rozważyć:

  1. Znajdź nowe wyzwaniainnej korporacji, które wybiją Cię z dotychczasowej rutyny. Jest to szczególnie kusząca opcja, gdy jesteś prawdziwym „zwierzęciem korporacyjnym”. Twoje ryzyko polega tylko na tym, że w nowej firmie nadal będziesz odczuwać negatywne skutki pracy w dużej firmie.
  2. Pracuj dalej w swojej firmie, ale inaczej. Na przykład, możesz bardziej skupić się na wychowaniu nowych liderów, co przynosi dużo satysfakcji.
  3. Zerwij z życiem korporacyjnym i zacznij pracę na swoim. Zbuduj coś bez pomocy comiesięcznego wynagrodzenia, benefitów, wsparcia innych działów, budżetów marketingowych czy wygodnego biura. Wyjdź ze strefy komfortu i zrób to, co lubisz najbardziej. To droga, jaką ja osobiście wybrałem. Wymaga ogromnej cierpliwości, mocnych nerwów, kreatywności i głębokiej wiary w swoje umiejętności.
  4. Idź na emeryturę i ciesz się życiem. Nie jest to łatwe zadanie dla top menedżerów, przyzwyczajonych do pracy na najwyższych obrotach. Zawsze jednak możesz sobie znaleźć nowe cele osobiste do osiągnięcia, nie zapominając o swojej rodzinie.

Wybór jednej z powyższych opcji nie jest łatwy i nie zawsze wszystkie opcje są dostępne, szczególnie, kiedy przekroczyłeś 50 rok życia. Ważne jest abyś myślał o nich z wyprzedzeniem, przygotowywał się stopniowo i nie został zaskoczony nagłymi wydarzeniami, których nie jesteś w stanie przewidzieć. Jeśli jesteś naprawdę dobry w tym, co aktualnie robisz, zachęcam do poważnego rozważenia opcji nr 3.